Połowa grudnia za nami ,a zimy jak nie widać, tak nie widać .. Nawet nie liczę na to ,że w święta stanie się cud i tak jak to powinno być prawidło za oknem będzie leżał piękny, biały śnieg dodający uroku tym dniom :) Co do mojej dzisiejszej stylizacji ..Postanowiłam nie czekać na mroźne dni i przygotowałam dla Was propozycję ubioru z zimową ,cieplutką czapką ..Taka oto właśnie z pomponem ,można powiedzieć ,że to już taki klasyk wśród czapek zimowych . Kojarzą mi się one z okresem dzieciństwa , może właśnie dlatego wydaje mi się ,że każda osoba nosząca taką czapkę wygląda młodziej i jakoś tak uroczo :) Osobiście ,nie lubię nosić jakichkolwiek nakryć głowy i zazwyczaj unikam ich jak ognia, jednak gdy robi się już na prawdę zimno na zewnątrz, wszelkie niechęci do czapek zostają odrzucone i to, czy je lubię, czy też nie , nie ma wtedy żadnego znaczenia ..liczy się tylko to ,by było cieplej :)
Śliczna! I ten piękny uśmiech *-*
OdpowiedzUsuńfajna styluzacja
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie : Klik Klik Klik
Czapka rzeczywiście nadaje takiego jakby uroczego wyglądu :) Masz przepiękne brwi!
OdpowiedzUsuńSwietna sesja ^.^
OdpowiedzUsuń